Archiwa tagu: test kompetencji DISC

Jak rozmawiać z dominującą osobą? 4 wskazówki…

Oto mój Klient – bardzo zorientowany na cel, zadaniowy, konkretny, ale też bardzo precyzyjny. Każda nasza rozmowa jest bardzo merytoryczna, ale i szybka, nie ma tam miejsca na „owijanie w bawełnę”, długich opowieści o tym, co się wydarzyło a skupiamy się na tym, co przed nami, szybko realizujemy cele, na które się umawiamy (Agnieszka jest dominującą osobą, podręcznikowy styl „D” w modelu DISC). Jak rozmawiać z dominującą osobą, aby się porozumieć i nie stracić nerwów?:)

Opisując Agnieszkę, uśmiecham się sama do siebie, bo brzmiało to tak, jakbym opowiadała o sobie. Tak, ja w podobny sposób formułuję oczekiwania, rzadko kiedy mam czas na „rozmowę o niczym”, w ogóle bardziej komfortowo czuję się, kiedy rozmawiam o zadaniach, projektach do zrealizowania, nie przychodzi mi łatwo rozmowa na poboczne tematy – widzisz, nawet nie wiem, jak je nazwać: „small talk”, „o ludziach, emocjach”? (pamiętaj, że style D i C tak mają i nie ma w tym nic złego; wciąż da się nas lubić, nam zwykle BARDZO zależy na ludziach, ale komunikujemy się inaczej). Dlaczego o tym wspominam?

Otóż, dominujące osoby sposobem komunikacji mogą innych onieśmielać (nawet inne osoby o stylu D, jak ja). Daj sobie prawo do tego, aby to poczuć, przyjąć, że rozmowa z takimi osobami nie zawsze i nie każdemu przychodzi łatwo, ale na pewno warto nauczyć się z nimi rozmawiać – bo i na co dzień je spotykasz i to właśnie one pomogą Ci w szybkim zrealizowaniu celu. Chcąc trochę odczarować to, kim jest styl D, dziś podrzucam Ci 4 wskazówki, jak z nimi rozmawiać, aby się porozumieć:

  1. PRZYJMIJ, ŻE NIE CHCE ŹLE – poważnie, my wcale nie chcemy nikogo straszyć, onieśmielać a chcemy pomóc znaleźć rozwiązanie, szybko zrealizować cel, stąd w komunikacji jesteśmy tacy konkretni, nawet dyrektywni; nie chcemy Ci uprzykrzać życia a naszą intencją jest wskazać Ci taki kierunek działania i myślenia, który w naszej opinii będzie właściwy (tak, tak, często uważamy, że wiemy wszystko najlepiej, ale o tym innym razem);
  2. MÓW O ZADANIACH, nie o ludziach – i nie dlatego, że my nie myślimy o ludziach, ale dlatego, że to o czym myślimy i język, który bez problemu znamy to język zadaniowy; nasze myśli i działania koncentrują się na tym, aby jak najszybciej dopiąć cel; jeśli się zastanawiasz, jak rozmawiać z dominującą osobą, mów krótko i na temat – co jest do zrobienia, co się udało, jakie są kolejne kroki a nie o tym, jak się starasz, co inni czują etc.; jesteśmy różni, Ty może się bardziej koncentrujesz na człowieku – i to też jest dobre, nie lepsze czy gorsze, ale dobre i inne, po prostu;
  3. MÓW O ROZWIĄZANIACH, nie problemach – styl dominujący wie, że skupianie się na trudnościach nie pomaga w szybkiej realizacji celu; my nie ignorujemy problemów, ale chcemy o nich rozmawiać przez pryzmat tego, jak z nich wyjść a nie upajać się tym, jak jest trudno, kto w czym zawinił; „było, minęło, idziemy dalej, jakie masz rozwiązanie?” – tak myśli styl D, proste, prawda? (napisałam to celowo w sposób typowy dla D).
  4. Jak popełnisz błąd, NIE TŁUMACZ SIĘ, bądź szczery, przyznaj się wprost do tego, co źle zrobiłeś. Osoba o stylu D szybciej to doceni, niż kiedy będziesz próbować wyjaśniać, że się starałeś; stało się, nie rób tragedii, wyciągnij lekcję i idź dalej – poważnie, tak myśli właśnie D i wierz mi, że nie będzie trzymać urazy, analizować, rozpaczać razem z Tobą – to zwyczajnie w niczym nie pomaga.

I przyznam Ci się, że zdarzyło mi się ostatnio popełnić błąd w rozliczeniach ze wspomnianą Agnieszką. I tak jak Ci mówiłam, mnie samą „D” onieśmiela; przez chwilę zastanawiałam się, jak jej to powiedzieć. Przyszło mi na myśl, że WYTŁUMACZĘ, że byłam zmęczona, że tyle było tych ustaleń etc. A później powiedziałam sama do siebie: Nie przesadzaj, czego uczysz innych? Konkret i to szczerze i napisałam: Agnieszka, przepraszam, mój błąd, źle policzyłam godziny konsultacji (FAKTY), tu jest właściwe rozliczenie (ROZWIĄZANIE, DZIAŁANIE), w przyszłości będę bardziej uważna (LEKCJA). Odpowiedź, którą dostałam, wiernie Ci odtwarzam: O pomyłki się nie martw – każdemu się zdarza, mi również, czasem o wiele gorsze… To dowód na to, że jak będziesz szczery, konkretny, to „D” pokaże Ci bardzo ludzką twarz😊.

Co 4 style zachowania DISC mają wspólnego z zaćmieniem słońca?

Całkowite zaćmienie słońca przykuwa uwagę nie tylko miłośników nietypowych zjawisk astronomicznych. A czy wiesz, że to jak się do takich wydarzeń przygotowujemy, jak o nich myślimy, zależy od naszego stylu zachowania DISC?

Dla przypomnienia, DISC to 4 style zachowań (D – dominujący, I – wpływowy, S – stały, C – sumienny), które określają to, jak się komunikujemy, podejmujemy decyzję, czy jesteśmy bardziej nastawieni na zadanie czy na ludzi, wychodzimy z inicjatywą czy raczej dobrze się czujemy, kiedy ktoś inny jest liderem, jak reagujemy ma zmiany etc. Wiedząc to wszystko o sobie, lepiej rozumiemy, dlaczego my sami, ale i inni, mówimy to, co mówimy, robimy to, co robimy. Cztery style zachowania DISC są od siebie różne, ale każdy jest tak samo dobry i może być równie ważny dla zespołu. W każdym z nas są wszystkie cztery, ale w różnym stopniu intensywności. W konkretnych sytuacjach, w konsekwencji kolejnych doświadczeń, mniej lub bardziej się ujawniają.

Obserwując znajomych przygotowujących się na oglądanie zaćmienia słońca (a że USA to strzał w dziesiątkę w tym roku, jeśli chodzi o jakość oglądania tego zjawiska i niemalże każda spotkana osoba porusza ten temat w rozmowie), podręcznikowo dało się zaobserwować, jak jesteśmy różni i że stoi za tym konkretny styl zachowania DISC. Otóż:

– osoby o stylu D – dominującym (nastawione na cel, zadanie, decyzyjne, ale i dyrektywne), które są w ciągłym pośpiechu i mają mało czasu na cokolwiek innego prócz tego, czym się właśnie zajmują, zostawiły wszystko na ostatnią chwilę, ale pamiętając, że muszą tak zorganizować sprawy i ludzi wokół, aby jak przyjdzie TEN moment, móc oglądać zaćmienie. Mój Mąż zapłacił „fortunę” za okulary do oglądania zaćmienia słońca (dodatkowo, musiał kupić zestaw 4 par!) i ekspresową przesyłkę, a dodatkowo w dniu, w którym ta przesyłka miała dotrzeć, wręcz wymusił, abym nigdzie nie wychodziła, czuwała i nie zapomniała otworzyć kurierowi drzwi (istne szaleństwo, prawda?);

IMG_1235

– mój dobry znajomy, typowy styl I – wpływowy (nastawiony na ludzi, kreatywny, rozmowny, urodzony optymista), zarządził na ten dzień w firmie pół dnia wolnego, aby wspólnie mogli oglądać zaćmienie; uznał, że to idealny moment na wspólne spędzenie czasu, pizzę i inne „umilacze”. Zapytany, czy zaopatrzył się okulary, odpowiedział: „Ania, kto by tam o tym pamiętał. Doesn’t matter, a party is a party”;

– inna osoba z zespołu to styl S – stały (nastawiony na bliskie relacje, pracę zespołową, ceniący sobie poczucie bezpieczeństwa, brak nagłych zmian), kupił te słynne okulary już miesiąc temu i to dla całej rodziny oraz bliskich znajomych, biorąc wcześniej dzień wolnego; styl S lubi o wszystko zadbać z wyprzedzeniem, aby uniknąć niepotrzebnego napięcia;

– a osoby o stylu C – sumiennym (perfekcjoniści, ceniący sobie jakość, dbający o szczegóły) patrzyły na D i I jak na szaleńców, bo oni wszystko sobie wcześniej precyzyjnie zaplanowali, bo przecież to oczywiste, że w ostatniej chwili będzie wojna o te cudowne okulary, więc zakupy zrobili też wcześniej, dokładnie sprawdzając informacje o produkcie – aby kupić na pewno właściwe okulary, spełniające wszystkie standardy tego typu produktów. Idealny moment na oglądanie zaćmienia słońca zanotowali też w kalendarzu, tak na wszelki wypadek.

Jak widzisz, jesteśmy różni, nie lepsi, nie gorsi, ale różni, ze wszystkimi swoimi mocnymi stronami, ale i dziwactwami (kto ich nie ma, prawda?). Przyglądaj się ludziom z ciekawością, nie oceniaj, ale patrz na nich z uwagą, szukając przede wszystkim tego, co dobrego dają z siebie, próbując zrozumieć, z czego wynikają pewne zachowania, szczególnie te, których nie rozumiesz, które nie są typowe dla Ciebie.

TWOJ STYL DISCfot. pixabay.com