Chcąc efektów, badajmy kompetencje pracowników!

Nie od dziś wiadomo, czym jest dla firmy efektywny zespół, a przede wszystkim jego LIDERZY – to jedna z kluczowych części wielkiego mechanizmu – który porusza firmę do przodu lub wstrzymuje jej rozwój – a jego siła zależy nie tylko od tego, jak wiele osób napędza ten mechanizm, ale głównie od tego, jak skuteczni są ci pracownicy. I tak jak każdy mechanizm wymaga przeglądu, działań podnoszących jego efektywność, tego samego wymagają kompetencje pracowników, zaczynając od samych liderów.

Niestety, w Polsce tylko 28% firm bada regularnie, raz w roku, kompetencje swojego zespołu. To naprawdę niewiele i z mojego punktu widzenia nieracjonalne: bo czy nie lepiej zapobiegać niż leczyć to, co firmy już boli lub za chwili bardzo zaboli, a mianowicie: niskie zaangażowanie zespołu, rotacja, słabe wyniki wynikające z niedopasowania kompetencji pracownika do zakresu obowiązków?

Kiedy „nie masz już siły” na pracownika…

Miałam ostatnio ciekawą rozmowę z klientem:

Klient: Pani Aniu, nie mam już siły do niektórych osób w zespole. Jestem po wielu szkoleniach managerskich, wieczorami – zamiast czytać książkę, którą lubię – czytam kolejne pozycje o zarządzaniu zespołem…proszę mi powiedzieć, co robię źle?

Ja: A na czym dokładnie polega problem?

Klient: Trzy osoby z zespołu nie stosują się do moich poleceń, nie realizują celów. Jasno komunikuję swoje oczekiwania, monitoruję postępy, nawet mówię o konsekwencjach i nic…Wiele mnie to kosztowało, ale nawet zakomunikowałem, że będziemy musieli się rozstać, jeśli nie nastąpi konkretna zmiana w ciągu najbliższych 3 miesięcy (określiłem przy tym moje oczekiwania, co powinno się zadziać, abym był usatysfakcjonowany). Wiem, że mam silną osobowość i umiem asertywnie się komunikować, ale w przypadku tych osób nic nie działa. Naprawdę nie wiem, co już mam robić. OK, mogę zwolnić taką osobę, będę konsekwentny, ale co dalej, dlaczego tak się dzieje, co ja robię źle? Czytaj dalej Kiedy „nie masz już siły” na pracownika…