Z czym zostaniesz bez twardych kompetencji?

Wyobraź sobie, że pewnego dnia zabiera Ci się wszystkie Twoje kompetencje twarde, wszystkie Twoje dotychczasowe osiągnięcia, które za nimi stoją. Z czym zostajesz? Jak dziś ocenisz jakość swojej komunikacji – to w jaki sposób rozmawiasz z pracownikami, klientami, jak budujesz z nimi relacje? Jaką masz strategię na dobór argumentów w rozmowie? Jak bardzo potrafisz zapalać zespół do tego, aby chciał dawać z siebie jeszcze więcej? A może inaczej – co wiesz o swoich kompetencjach miękkich, co wiesz o swoim stylu liderskim, co jest Twoją niekwestionowaną mocną stroną a z czym może nie najlepiej sobie radzisz? Jak dużo wiesz o tym, co Cię motywuje do tego, aby chcieć dawać z siebie jeszcze więcej?

To naturalne, że kolejne lata doświadczenia niosą ze sobą rozwój kompetencji twardych, ale co robisz, żeby każdego roku rozwijać swój potencjał w tym miękkim obszarze, przynajmniej tak samo ważnym w realizacji celów jak kompetencje twarde? Wiele razy już pisałam o tym, czym jest dla mnie leadership, ale dziś chciałabym zostawić Cię po prostu z pytaniem: z czym byś został, gdybyś miał dziś do dyspozycji tylko swoje kompetencje miękkie? Jak blisko byłbyś realizacji swoich celów? Co zamierzasz w tym kierunku zrobić?

Co wiesz o swoich kompetencjach miękkich

Dobrego dnia!

Ania

p.s. A gdybyś chciał wiedzieć, jaka jest prosta i sprawdzona strategia na podniesienie swojej skuteczności z wykorzystaniem kompetencji miękkich, napisz do mnie: asarnacka@effectiveness.pl

 

Wybory w USA i lekcja o byciu liderem

Mieszkam w Stanach a pracuję głównie dla Polski z własnej nieprzymuszonej woli, bo naprawdę wierzę, że mamy ogromny potencjał, ale i wiele do zrobienia w zakresie pracy zespołowej, przywództwa. I mam jakiś wewnętrzny przymus dzielenia się tym, czego tu się na co dzień uczę. A naprawdę wiele się uczę, szczególnie na poziomie kształtowania postawy liderskiej (o tym, czym jest dla mnie leadership pisałam tutaj).

Przyznaję, że emocje tej ważnej wczorajszej nocy sięgały zenitu, ale dziś coś mnie mocno w całej sytuacji zaskoczyło, poruszyło (i wcale nie wynik wyborów). Poruszyło mnie to, jaką Amerykanie przyjmują postawę wobec zmiany – szczególnie Ci, którzy nie są zadowoleni z wyników wyborów. Jakby spinają się w sobie, jakby mobilizują się, chcąc powiedzieć: ok, czeka nas nowe, inne, ale dajemy szansę, będziemy obserwować, wyciągać wnioski, idziemy do przodu. Nie pielęgnujemy w sobie tego, co trudne, dla niektórych niezrozumiałe, idziemy do przodu…(tak, tak, bądźmy krytyczni wobec tego, co pokazują media).

Uważam, że tego nam brakuje i tego możemy się uczyć od Amerykanów. Dobrze mi z taką postawą, liderską postawą…do przodu, odwagi, bez względu na to, przed jaką zmianą jesteś!

W biznesie liczy się człowiek – co za bzdura!?

Jestem zła… W ciągu 5 dni roboczych dotarła do mnie wiadomość od 3 klientów o tym, że zostali w brutalny sposób zwolnieni z firmy po latach współpracy lub jak w ich firmie odwołuje się tych, którzy budowali ją przez lata, stali za jej wartościami a wystarczyły 2 miesiące, kiedy wynik finansowy nie został zrealizowany i po prostu im podziękowano, nawet bez słowa wyjaśnienia. I te 3 właśnie osoby zapytały mnie, o co chodzi, czy są jeszcze firmy, dla których naprawdę liczy się człowiek a nie „Excel”, które stać na otwarte, szczere powiedzenie, „o co chodzi”, że „mam kogoś innego” w miejsce prowadzenia jakiejś gry? (Nie, nie należę do idealistów, wiem, co znaczy mieć zespół i cel sprzedażowy; nie łudzę się, pracuję po to, żeby m.in. zarabiać – ja i firma, i dobrze mi z tym.). Wciąż czuję złość, bo nie ma we mnie zgody na przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka. Nie ma… Czytaj dalej W biznesie liczy się człowiek – co za bzdura!?

To nie osiągnięcia czynią Cię liderem a siła charakteru

Dużo myślę, czytam, rozmawiam o tym, kim jest lider, co jest miarą tego, że ktoś może zasłużyć na to miano. Jedno wiem na pewno. To nie osiągnięcia czynią Cię liderem, a siła charakteru. Nie to, ile masz pieniędzy na koncie, jak wielu klientów zdobyłeś, ile nowych projektów zrealizowałeś, ale to, jakimi wartościami kierujesz się w życiu i czy jesteś im wierny. Liczy się to, jak bardzo trwasz przy swoich wartościach, nie tylko wtedy kiedy jesteś na szczycie, ale szczególnie wtedy, kiedy życie rzuca Ci przysłowiowe kłody pod nogi, tak w sferze zawodowej, jak i prywatnej. Od tego czy wytrwasz, jakie lekcje wyniesiesz z tego, by z tych doświadczeń skorzystać i wyjść jeszcze silniejszym zależy to, ile tak naprawdę jest w Tobie lidera.

Jeżeli czujesz, że coś jest dla Ciebie ważne, nadaje kierunek Twoim działaniom, to nie rezygnuj z tego, nawet wtedy, kiedy wokół słyszysz, że trzeba działać inaczej, że takie podejście Ci się nie opłaci. Może i „dziś” się nie opłaci, ale warto być temu wiernym, aby na koniec dnia poczuć, że jesteś wolny, że masz odwagę działać w zgodzie z tym, co jest dla Ciebie ważne, że to Ty wyznaczasz kierunek, w którym zmierzasz. Przyglądaj się innym, ale słuchaj SIEBIE. I wcale to nie oznacza, że uchronisz się przed tymi, którzy zechcą Cię wykorzystać, przekraczać granice tego, na co się umawiacie. Wówczas te granice jeszcze mocniej wyznaczaj, ale nie rezygnuj z tego, dzięki czemu czujesz, że to co robisz, ma znaczenie.

p.s. A gdybyś chciał zdiagnozować, co jest Twoją wartością, co jest dla Ciebie ważne i w czym tkwi Twój potencjał, zrób badanie kompetencji D3. Jestem do Twojej dyspozycji, gdybyś chciał później przeanalizować swój raport.

fot. maciaga.pl

Zadaniem lidera jest inspirować do zmiany

Zadaniem lidera jest inspirować innych do zmiany, do tego, aby byli jeszcze lepsi, wydobywać z nich to, co jest w nich najlepsze. Zgodzisz się z tym?

Pomyśl o osobie, która w Twoim życiu rzeczywiście miała wpływ na rozwój, dzięki której chciałeś być jeszcze lepszy; nie udowodnić, że coś potrafisz zrobić, ale szczerze chcieć dać z siebie jeszcze więcej… Czy była to osoba, która cały czas Ci powtarzała, w czym jesteś niedoskonały, czy raczej skupiała się na tym, ile w Tobie dobrego?

W byciu liderem chodzi o to, żeby szukać w ludziach, których mamy wokół siebie, tego, co jest w nich pozytywnego – a w każdym coś takiego jest, w każdym…

10 zachowan skutecznego lideraChcąc poznać swoich pracowników, ich potencjał, motywacje, wartości, ale też to, w czym potrzebują pomocy, aby realizować swoje cele, rozmawiaj z nimi, przyglądaj się im uważnie, badaj kompetencje (ja korzystam z badania D3). Bądź otwarty na nowe narzędzia, nowe podejście do pracy z zespołem, bo to co działało kilka lat temu, dziś może nie być już skuteczne.

Bądź liderem, pozwól ludziom rozwinąć przy Tobie skrzydła…

Tłumaczysz a i tak „robią to po swojemu”? Case asertywna odmowa

Szef zespołu produkcji opowiadał mi ze zdziwieniem, ale i trochę z rezygnacją, że są tacy pracownicy, których można uczyć, poświęcać im czas a oni i tak w pewnych kwestiach nie będą chcieli skorzystać z jego rad i doświadczenia. Chodziło o pracownika, który na co dzień bardzo dobrze sobie radzi z koordynacją procesu produkcji i to jest jego głównym zadaniem, ale nie daje sobie rady w rozmowach z klientem, który co chwilę oczekuje czegoś, co wykracza poza zakres umowy. Szef powiedział pracownikowi, że ten ma prawo odmówić, powołać się na ustalenia z kontraktu i że dzięki temu klient będzie go w przyszłości jeszcze bardziej szanować. Szef bardzo dobrze sobie radzi z asertywną odmową, wie, że to naprawdę działa, podzielił się tą wiedzą z pracownikiem, oczekując, że ten następnym razem właśnie tak się zachowa. Tak się nie stało… Czytaj dalej Tłumaczysz a i tak „robią to po swojemu”? Case asertywna odmowa

Tata dwulatka z lekcją o byciu liderem

Jak ja lubię takie niepozorne momenty, kiedy niespodziewanie czegoś się uczę o byciu liderem i czym się mogę za chwilę podzielić. Często jeżdżę rowerem w parku, w którym mogę w przerwie usiąść na wygodnej ławce i poprzyglądać się ludziom. Dziś trafił mi się uroczy widok. Oto młody tata i jego dwuletni syn, który za wszelką cenę chce prowadzić wózek. Słyszę zdecydowane: „Tata, ja sam!”. Po chwili wózek wędruje w każdą możliwą stronę, na co tata reaguje, mówiąc: „Bardzo dobrze Ci idzie, naprawdę jestem z Ciebie dumny”, a kiedy chłopczykowi wózek wymyka się ze ścieżki, dodaje: „Teraz tylko przez chwilę pomogę Ci prowadzić, ale widzę, że dobrze Ci idzie”. Błysk w oczach dziecka i uśmiech były bezcenne, jakby chciały powiedzieć: „Zobaczysz, następnym razem zrobię to jeszcze lepiej”.     Czytaj dalej Tata dwulatka z lekcją o byciu liderem

Czy ocena pracownika musi być stresująca? – Polskie Radio Rzeszów

Czy każda ocena pracownika musi być stresująca?

Dlaczego dużo łatwiej przychodzi nam krytyka innych niż konstruktywna pochwała?

Jak doceniać pracownika, aby on się czuł doceniony?

Odpowiedzi na te pytania udzieliłam w wywiadzie, który przeprowadziła ze mną Pani Alina Pochwat-Cicha (audycja „Między nami”, Polskie Radio Rzeszów).

Zapraszam do wysłuchania rozmowy!

PR Rzeszów

Wspinaj się wysoko. Bądź wytrwały!

Wchodź na wysoką górę nie po to, aby świat Cię zobaczył, ale przede wszystkim po to, abyś Ty zobaczył świat.

Gdzieś, kiedyś, usłyszałam te słowa, które brzmią mi w sercu i kiedy pracuję, i kiedy chodzę po górach.  Szczyty zdobywają ludzie w różnym wieku, z różnym doświadczeniem, różnych narodowości, ras etc., ale chyba wszystkich łączy pragnienie doświadczenia tego momentu, kiedy stoisz na górze, widzisz więcej niż mógłbyś się spodziewać i mówisz „wow”. I tego jest warty ten cały wysiłek wspinania się, wylany pot, chwilami walka z myślami: ile jeszcze i po co mi to było? Czytaj dalej Wspinaj się wysoko. Bądź wytrwały!